|
Znajomy wchodził do rektora po wpis. Wchodzi do sekretarki, mówi dzień dobry, w tym momencie z gabinetu obok wychodzi rektor i mówi: - Kurwa wódka mi się wylała... Spojrzenie na studentów: - ... ale to nie moja wina... Drugie spojrzenie: - ... a wy nic nie widzieliście! Akademia Górniczo-Hutnicza w KrakowieDowcipy <- strona główna |
Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na zapis i odczyt plików cookies wg ustawień przeglądarki.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.
Zobacz też zasady wysyłki i kontakt.
© 2021-2026 Rycerze Klawiatury